Kryminalny debiut Agathy Christie – Tajemnicza historia w Styles

Kryminalny debiut Agathy Christie – Tajemnicza historia w Styles

 

„Rok z Christie” na Bywalcu Życia nie zatrzymuje się! W listopadzie biorę na tapet kryminalny debiut Królowej Kryminałów, czyli Tajemniczą historię w Styles (tyt. oryg. The Mysterious Affair at Styles), wydaną w 1920 r. Akcja książki rozpoczyna się wraz z przyjazdem kapitana Hastingsa do Styles, gdzie spędzi swój urlop w posiadłości państwa Cavendish. W rodzinie panuje napięta sytuacja, ponieważ seniorka rodu wyszła za mąż za o wiele młodszego mężczyznę, który w dodatku wzbudza w jej bliskich antypatię i podejrzenie, że ożenił się z Emilią Cavendish dla pieniędzy. Gdy kobieta ginie – otruta nocą, zaczyna się piekło. I niemal z miejsca zostaje wytypowany morderca – jej mąż Inglethorp. Ale czy ta zagadka byłaby tak oczywista? Nie! Do akcji musi wkroczyć Hercules Poirot, za prośbą Arthura Hastingsa, którego urlop na podreparowanie zdrowia drastycznie odwrócił się w wojnę domyśleń i podejrzeń.  

 

Agatha Christie - portret - pisarka kryminałów.

 

Agatha Christie. Urodziła się 15 września 1890 r. w Anglii. W wieku 11 lat, po śmierci ojca, zaczęła jeździć z matką po świecie. Był to początek jej życiowej pasji – podróżowania. W czasie pierwszej wojny światowej pracowała w aptece – stąd jej znakomita znajomość trucizn. Pierwszą powieścią z postacią słynnego detektywa Herkulesa Poirota była Tajemnicza historia w Styles, wydana w 1920 r. Z biegiem czasu sympatia autorki do detektywa malała, kochali go jednak czytelnicy. Był tak popularny, że w 1975 r. po ukazaniu się książki Kurtyna, w której Poirot ginie, „New York Times” opublikował klepsydrę. Agatha Christie napisała 80 kryminałów, a także kilka powieści obyczajowych pod pseudonimem Mary Westmacott. Jej książki, przetłumaczone na około 100 języków, zostały wydane na świecie w liczbie ponad 2 mld egzemplarzy. W księdze Guinnessa figuruje jako najlepiej sprzedająca się autorka wszech czasów. Większość twórczości Christie została sfilmowana. Na podstawie jej utworów powstawały też sztuki teatralne, komiksy, a nawet gry komputerowe. Pisarka zmarła 12 stycznia 1976 r.  *

Nie pamiętam tej historii!

Tajemnicza historia w Styles to kryminalny debiut Agathy Christie. Przeczytałem tę książkę na początku listopada 2021, a piszę o niej pod koniec miesiąca. I wiecie co? Kompletnie jej nie pamiętam. Zostało mi w głowie zaskakująco niewiele z tej lektury. Nawet zapomniałem o tym, że zagadkę kryminalną rozwiązywał Hercules Poirot. Z pomocą przychodzą mi notatki, które robiłem podczas czytania, właśnie na takie wypadki.

Zazwyczaj zapisuję sobie imiona i nazwiska bohaterów oraz ich korelacje między sobą, miejsca i czas wydarzeń. Hasłowo ważne dla mnie spostrzeżenia, o których chciałbym napisać więcej. Zarysy fabuły zazwyczaj nie uciekają mi z pamięci, ale w przypadku Tajemniczej historii w Styles było inaczej, dlatego przyznaję się, musiałem sięgnąć po streszczenie. Czytając je miałem takie: „aha, ano tak, tak było”. To nie jest dla mnie powód do dumy, ale uznałem, że musicie o tym wiedzieć. 

Postacie nie zagrały

Tajemnicza historia w Styles wymęczyła mnie z jednej strony, a z drugiej nie pozostawiła po sobie śladu, a co gorsze rozmyła się z innymi kryminałami Agathy Christie. Ogólnie problem z twórczością tej autorki mam taki, że jej ogrom książek pisany jest pod stały klucz/schemat. Temu zjawisku wyrywają się tylko niektóre opowieści np. A.B.C. czy Morderstwo w Orient Expressie albo chociażby I nie było już nikogo. A pozostałe bazują na dobrze zgranym motywie, nawet jeśli zmieniają się okoliczności, miejsca, czas i bohaterowie.

No właśnie, napisałem, że tylko niektóre rzeczy się zmieniają. A tak na dobrą sprawę nawet i one są odklepywane. Emilia Cavendish wpada w ramy postaci starej, zrzędliwej baby. A ile takich starych i zrzędliwych bab było w książkach Christie?! Praktycznie w każdej książce i w każdej z nich te bohaterki zachowywały się podobnie. Trochę nieśmiało podnoszę zarzut, że postacie u Christie są plastikowe i podporządkowane wyłącznie fabule. Wydaje się to być cechą ogólnie „krwistych kryminałów” i z jakiegoś powodu były one kiedyś uznawane za wstydliwą rozrywkę.    

Poirot pozostał w cieniu i okazał się być gburem

Zostawiając na boku (wspominane już) „marionetki na potrzeby fabuły”, w Tajemniczej historii w Styles mamy przecież debiut wielkiego detektywa oraz jego najwierniejszego przyjaciela kapitana Hastingsa. I jak już napisałem, co śmieszne, w ogóle wyleciało mi z pamięci, że tę zagadkę rozwiązywał właśnie Poirot. I nawet wiem, dlaczego?! Otóż, Hercules Poirot w tej książce jest lekko gburowaty, oschły i nie budzi wobec siebie tej sympatii, co w innych książkach Christie. Kapitana Hastingsa wprost uważa za osła, ponieważ nie zdradza mu swoich domysłów, uważając, że ten albo wszystko wygada albo powziąwszy tę wiedzę, wsypie się przed mordercą. Tutaj również należy zaznaczyć, że tę historię poznajemy oczami właśnie Hastingsa, więc to może i celowy zabieg Christie, że narrator odgrywa się na wywyższającym się detektywie. Narracja pierwszoosobowa mocno zżywa nas z osobą opowiadającą. Działa to trochę tak, jakbyśmy wchodzili w jego skórę, w tej danej opowieści byli nim. Przynajmniej ja mam zawsze dużą potrzebę, aby w fabule znaleźć bliską mi postać i razem z nią być od początku do końca. Kapitalnie, jeśli jest to główny bohater, opowiadający historię. I choć w tej książce to Poirot okazał się geniuszem i wskazał zabójcę, nijak nie grał pierwszych skrzypiec i nie nadawał tempa akcji. Po prostu stał z boku, dużo bardziej niż zazwyczaj, a na koniec wyszedł cały na biało i wyjaśnił, co miał wyjaśnić. Co innego kapitan Hastings, który może nie zawsze grzeszył bystrością, ale na tle pozostałych wydmuszek fabularnych był jakiś. Mam wrażenie, że w życiu realnym sprawdziłby się jako przyjaciel, który by umiał pomóc w niejednej sytuacji, bo na tyle dobrze i wyraziście nakreśliła go Christie w swoim kryminalnym debiucie.                  

Podsumowanie, dla kogo jest Tajemnicza historia w Styles

Zdecydowanie nie polecam zaczynać swojej przygody z twórczością Agathy Christie od książki Tajemnicza historia w Styles. Na co dzień jesteśmy zalewani różnymi opowieściami kryminalnymi i tak na dobrą sprawę, mało co jest w stanie nas zaskoczyć, już nie mówiąc o zauroczeniu. I niestety z tym kryminałem nie obędzie się inaczej, bo czas zbanalizował zagadkę morderstwa, a dobrych postaci Christie po prostu nie wykreowała, oczywiście jak na tamten moment. Z drugiej strony zaś, chyba warto poznać początki przyjaźni Poirota z Hastingsem i przekonać się, że wielki detektyw był na początku niezłym gburem.     

 

1/5
Tajemnicza historia w Styles

Tajemnicza historia w Styles

Tytuł oryginalny: The Mysterious Affair at Styles

Autor: Agatha Christie

Gatunek: kryminał

Wydawnictwo: Dolnośląskie

Data premiery: Wielka Brytania,1920 r.

* Źródło notki o autorce – skrzydełko książki, grafika postu © by bywalec życia, grafika bazowa © by Adam Witczak, Format Opinii


Yhm... to może nie być głupi pomysł?!

Aby dołączysz do grona subskrybentów Bywalca Życia. I Otrzymywać powiadomienia o nowych konkursach, wpisach i wielu innych akcjach.

Wyrażam zgodę na przekazanie moich danych osobowych do MailChimp ( więcej informacji )

Trzy żelazne zasady Bywalca Życia. Zero spamu. Bezpieczeństwo adresu e-mail. Możliwość wypisania się z listy subskrybentów w każdej chwili.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najlepsze
Inline Feedbacks
View all comments
toksyczna kosmetyczka
toksyczna kosmetyczka
13 dni temu

Bardzo lubię takie książki. Może uda mi się w końcu nadrobić
czytelnicze zaległości i po nią tez sięgnę
😎

krystynabozenna
1 miesiąc temu

Lubię tę autorkę, ale dawno nie czytałam jej książek, chyba trzeba przypomnieć 🙂

pojedztam.pl
2 miesięcy temu

Czytałam bardzo dużo książek tej autorki, prawie wszystkie tej autorki wydane w Polsce. Z tego co pamiętam ta nie była najlepsza.

Wędrówki po kuchni
Wędrówki po kuchni
2 miesięcy temu

Kilka książek tej autorki mam za sobą, ale zaskoczyłeś mnie tak niską oceną tej książki